Dżuma, która zabiła Serdżillę

Serdżilla jest martwa od wielu stuleci. Zachowały się ulice, domostwa, kościoły, a nawet publiczne łaźnie, ale bez mieszkańców. Jakby wczoraj odeszli

Niemcy bez Hitlera

Co by się stało, gdyby w okopach pod Verdun pocisk śmiertelnie ranił podoficera Adolfa H. z Linzu? Czy ta jedna z milionów tragedii mogłaby zmienić bieg wydarzeń w Europie?

Na czym grał Fryderyk Chopin

Ciekawe, jak potoczyłyby się losy naszego najsłynniejszego kompozytora, gdyby rozwój przemysłowej produkcji w Europie nie spowodował gwałtownej mody na fortepiany

FOTOPLASTYKON - Była kiedyś ulica...

To miejsce nazywano „sercem żydowskiej Warszawy”. Można tam było kupić niemal wszystko: od parasoli u Putermana pod numerem 11, przez części rowerowe i patefony pod 13, po wyroby importowane z Palestyny w sklepie „Tel Awiw” pod piątką. Kłębiący się na ulicy tłum ludzi, w którym królował język jidysz, co rusz zachodził do oficyn, kupował, sprzedawał i dyskutował na olbrzymich, stanowiących niemal osobne światy, podwórkach. Tym miejscem była ulica Nalewki. Tego świata już nie ma. W marcu 1942 r. rozpoczęła się Akcja Reinhardt: Niemcy przystąpili do zagłady Żydów. Wystawa „Nalewki. Opowieść o nieistniejącej ulicy. W 75. rocznicę Akcji Reinhardt”, zorganizowana staraniem Żydowskiego Instytutu Historycznego, jest usytuowana przy bramie wejściowej do Ogrodu Krasińskich od strony ul. Bohaterów Getta, czyli dawnych Nalewek. Potrwa do 22 września.

Wenecki Kamieniec

We wrześniu 1570 r. pod Famagustę podeszła wielka armia Mustafy Lala Paszy. Skromne siły obrońców pod dowództwem Marcantonio Bragadina broniły twierdzy niemal jedenaście miesięcy

Poprzednia
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 42

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Pakt z diabłem

Tym żył świat

Felietony

BOGUSŁAW CHRABOTA

Dżuma, która zabiła Serdżillę

Serdżilla jest martwa od wielu stuleci. Zachowały się ulice, domostwa, kościoły, a nawet publiczne łaźnie, ale bez mieszkańców. Jakby wczoraj odeszli

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl