Felietony

Czarna dziura najnowsza

raz

Gdy Kuroń usilnie namawiał komunistów do negocjacji, do których ostatecznie zasiedli, Michnik terroryzował pozostałe środowiska opozycyjne swym pryncypializmem

Ponad 30 lat po strajku sierpniowym, który zmienił losy nie tylko Polski, ale także świata, nie ma porządnej monografii tego wydarzenia. W każdym normalnym kraju obrosłoby ono już całą biblioteką.

Rozpisano by na dni, godziny i minuty wszystkie zdarzenia w stoczni i komitecie, kto z kim w którym momencie rozmawiał, gdzie i kiedy narodziła się jaka decyzja. Tymczasem – czarna dziura. Nie sposób nawet ustalić, gdzie jest właściwie ten płot, który – wedle legendy – przeskoczyć miał Wałęsa. Bo gdy się zaczyna ustalać... okazuje się, że sam Wałęsa nie umie go wskazać, tłumaczy się za to niejasno, że motorówką Marynarki Wojennej dowieziono do stoczni wcale nie jego, tylko jego sobowtóra.

I dla historyków to wystarczająca wskazówka, żeby się lepiej strajkiem nie zajmować. Nie pytać, kto go chciał spacyfikować, a kto podtrzymywał, nie szukać sprzeczności w relacjach świadków, nie sięgać po świadectwa tych mniej znanych uczestników... Lepiej opowiadać gładkie zdania i zajmować się innym tematem.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Mroczna zagadka

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

Piotr Bożejewicz

Gambit Balfoura

Deklaracja Balfoura, czyli brytyjska obietnica ustanowienia „narodowego domu” dla Żydów, zaowocowała utworzeniem Mandatu Palestyny pod zarządem Wielkiej Brytanii