Powiększenie

źródło: Wikipedia

Nieustraszona Alexine

BOGUSŁAW CHRABOTA

Alexandrine Tinne, holenderska podróżniczka, z pasją eksplorowała Czarny Ląd. Była pierwszą Europejką, która próbowała przemierzyć Saharę. Zginęła z rąk Tuaregów w 1869 r.

Alexandrine Petronella Francina Tinne była jedyną w swoich czasach kobietą podróżującą przez piaski Sahary. Mimo to historia często o niej nie pamięta, na mapach nie odnotowuje się śladów jej wyprawy i ogólnie… przemilcza jej osobę. A właściwie przemilczało. Do niedawna. Za legendę Alexine wzięły się ostatnio kobiety i to właśnie dzięki ich przemożnej fascynacji wróciła do szerszej pamięci.

Ona sama we właściwym czasie zainteresowała się raczkującą wówczas sztuką fotografii; nie tylko nauczyła się fotografować, ale na dodatek gustowała w wykonywanym przez profesjonalistów portrecie. Posiadamy więc sporo jej zdjęć, zawsze odpowiednio wystudiowanych: Alexine rozparta na krześle, w eleganckim kapeluszu, z czyściutkim koronkowym kołnierzykiem pod szyją, w bufiastej atłasowej sukni, prawa ręka (ach, gdyby znała jej późniejsze losy!) kokieteryjnie podpiera elegancką głowę, lewa spoczywa spokojnie na kraju sukni. Panna Tinne jest wymownie elegancka, ma sympatyczną, żywą twarz, pełne uroku migdałowe oczy i nieskażoną jedną zmarszczką skórę. Uroda, jeśli nie bliskowschodnia, to przynajmniej śródziemnomorska i to dość bliska kanonu. Któż by pomyślał, że jest Holenderką?

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Pakt z diabłem

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

AN

FOTOPLASTYKON - Była kiedyś ulica...

To miejsce nazywano „sercem żydowskiej Warszawy”. Można tam było kupić niemal wszystko: od parasoli u Putermana pod numerem 11, przez części rowerowe i patefony pod 13, po wyroby importowane z Palestyny w sklepie „Tel Awiw” pod piątką. Kłębiący się na ulicy tłum ludzi, w którym królował język jidysz, co rusz zachodził do oficyn, kupował, sprzedawał i dyskutował na olbrzymich, stanowiących niemal osobne światy, podwórkach. Tym miejscem była ulica Nalewki. Tego świata już nie ma. W marcu 1942 r. rozpoczęła się Akcja Reinhardt: Niemcy przystąpili do zagłady Żydów. Wystawa „Nalewki. Opowieść o nieistniejącej ulicy. W 75. rocznicę Akcji Reinhardt”, zorganizowana staraniem Żydowskiego Instytutu Historycznego, jest usytuowana przy bramie wejściowej do Ogrodu Krasińskich od strony ul. Bohaterów Getta, czyli dawnych Nalewek. Potrwa do 22 września.

Paweł Łepkowski

Pakt z diabłem