Książki

• KSIĄŻKI •

Jerzy Strzelczyk

Bohaterowie Słowian Połabskich

Wydawnictwo Poznańskie

*

Zapomniani Słowianie


Kolejna wyprawa profesora Strzelczyka w głąb dziejów Połabszczyzny, a więc terytorium między Odrą a Łabą i jej dorzeczem, zamieszkiwanego przed wiekami przez najdalej wysunięte na zachód plemiona słowiańskie. Tym razem poznański historyk proponuje wolny od rygoryzmu rozpraw akademickich zbiór esejów, po części publikowanych już wcześniej na łamach prasy, a po części powstałych specjalnie z myślą o tym wydawnictwie. Bliższa gawędzie historycznej stylistyka tomu współgra z jego tematyką: poszczególne szkice prezentują sylwetki władców Słowian zachodnich, których imiona nie zachowały się w zbiorowej pamięci, a którzy swoimi czynami kształtowali przyszłość polityczną i kulturową całego regionu, w tym również mającego dopiero powstać państwa polskiego. Jest tu więc miejsce dla Drogowita, wodza Wieletów, który miał śmiałość przeciwstawić się samemu Karolowi Wielkiemu, Tęgomira, być może ojca chrzestnego Mieszka I, tajemniczego Jaksy, określanego w niemieckiej kronice jako „polski książę”, Niklota, ostatniego wielkiego wodza Obodrzyców, o którym wspominają czasami publikacje polskich rodzimowierców, oraz dla kilku innych, wspominanych na ogół w zapisach sporządzanych przez wrogów. Ale zakresu tej pracy nie wyczerpują dokonania naszych zaodrzańskich pobratymców. Całość otwiera obszerny rozdział, którego bohaterami są postacie z epok znacznie późniejszych, Jan Potocki i Jan Parum Niebur, znany też jako Schultze, a których zachodni Słowianie interesowali w szczególnym stopniu. Otrzymujemy więc książkę napisaną przez wybitnego znawcę zagadnienia, a równocześnie bardziej satysfakcjonującą w lekturze niż niejedna fikcja spod znaku fantasy.      Marcin Niemojewski

 

 ***

 

Darius von Güttner- -Sporzyński

Święte wojny Piastów

PWN

*

Piastowscy krzyżowcy


Piastowie i krucjaty? A jednak zarówno idea świętych wojen, jak i świadomość znaczenia wypraw organizowanych na wezwanie papieża nie były obce pierwszej monarchii panującej w stosunkowo młodym jeszcze państwie. Zaangażowanie rycerstwa z linii piastowskiej w wyprawy jest jednym z motywów poruszanych przez polskiego mediewistę wykładającego na australijskiej uczelni.  Pierwszoplanowym bohaterem tej części pracy jest nieco zapomniany książę Henryk Sandomierski, prawdopodobnie przywódca polskiego kontyngentu uczestniczącego w krucjacie lewantyńskiej. Jednak jeszcze bardziej intrygujący wydaje się motyw drugi: piastowska wojna z pogańskimi Prusami, postrzegana wówczas jako element krucjat, dopełnienie działań podejmowanych w Ziemi Świętej przeciwko muzułmanom. To wieloetapowe przedsięwzięcie, zainicjowane przez Bolesława Kędzierzawego, raczej nieobecne w polskich wyobrażeniach o przeszłości, było preludium do niezwykle istotnych procesów w dziejach Polski: wojen z zakonem krzyżackim, konfliktów i dialogu z Wielkim Księstwem Litewskim i w końcu wyłonienia się z tych wydarzeń dynastii jagiellońskiej na polskim tronie. Ale to było później. Autor przedstawia nam wnikliwie wydarzenia poprzedzające, które ze względu na swój charakter mogłyby się znaleźć w uniwersalnej historii europejskich krucjat. I przedstawia tę „krucjatę północną”, bo pod taką nazwą pojawia się niekiedy w literaturze polska próba siłowego nawrócenia i ujarzmienia ziem pruskich, tak przystępnie i wciągająco, że mimo zdecydowanie naukowego profilu tego wydawnictwa i kilkudziesięciu stron bardzo potrzebnych przypisów miłośnik historii pochłonie tę pozycję w jeden wieczór.  Marcin Niemojewski

 

***

Bea Uusma

Ekspedycja. Historia mojej miłości

Marginesy

*

Wyprawa po śmierć


Ta ekspedycja w niebezpieczne rejony Arktyki miała przynieść im sławę. 11 lipca 1897 r. trzech uczestników wyprawy polarnej: Salomon August Andrée, Knut Frænkel i Nils Strindberg, odleciało ze Sztokholmu „Orłem” – balonem wypełnionym wodorem. Tyle że nic nie poszło zgodnie z planem. Nie przebyli nawet jednej trzeciej odległości do bieguna, „Orzeł” wylądował – awaryjnie, pośrodku wielkiej kry. Przez kolejne miesiące Szwedzi próbowali wrócić na stały ląd, na saniach upakowali sporo wyposażenia i żywności. Ale… dopiero 33 lata później przypadkiem inna wyprawa natrafiła na resztki ich ostatniego obozowiska na lodowcowej wyspie oraz na szczątki ich samych. „Przez niemal sto lat badacze Arktyki, dziennikarze i lekarze próbowali rozwiązać zagadkę: co tak naprawdę wydarzyło się na wyspie? Co spowodowało śmierć trzech członków ekspedycji? Mieli przecież dużo pożywienia, ciepłe ubrania, skrzynie z amunicją i broń”. Bea Uusma, od lat zgłębiająca historię dramatu, który rozegrał się na Wyspie Białej, postanowiła rzucić światło na mroczną tajemnicę nieszczęsnej wyprawy. A ponieważ z zawodu jest lekarką, podeszła do zagadnienia naukowo i metodycznie; ale też z niezmierną pasją – dotarła do ostatniej bazy szwedzkich polarników, a na podstawie dotychczasowej dokumentacji, a także odnalezionych dzienników i tego, co pozostało po wyprawie, krok po kroku odtworzyła wydarzenia z 1897 r. I jeszcze: słowa uznania należą się za oprawę edytorską książki. Dzięki różnorodności czcionek, apli lub jej braku etc., łatwo odnaleźć oryginalne fragmenty dzienników, opowieść o wyprawie czy też osobiste dygresje autorki                Agnieszka Niemojewska

 

Poprzednia
1 2 3 4 5

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Dwa oblicza marszałka

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat